Sklep Attitude


Koszulka Attitude
45 zł + gratis

Sondy

Don Roid i Big Van Walter czy OMEN i Kamil Aleksander?
Don Roid i Big Van Walter
OMEN i Kamil Aleksander

Komentarze i wyniki

Kontakt

Napisz do nas : redakcja@attitude.pl

Inne

Do oglądania Attitude, polecamy przeglądaraki:

Opera
Firefox

Reklamy

Jesteœmy w katalogu

Del Rio niezbyt lubiany na zapleczu, The Rock na SummerSlam, Logo WM29, Cena/Rock, Ryder

WWE oficjalnie wypuściło nową koszulkę Teda DiBiase - "DiBiase Posse".

The Rock jest zapowiedziany na RAW Supershow 2 kwietnia, czyli w dzień po WrestleManii 28. Nie jest jeszcze oficjalnie zapowiedziane, ale być może Dwayne pojawi się również podczas SummerSlam. Pomysł jest taki, aby Johnson pojawił się na więcej niż jednym wielkim PPV w tym roku.

Jack Swagger poinformował przez Twittera, że WWE pojawi się ze swoimi galami w Brazylii. Live eventy mają odbyć się w maju w Sao Paulo oraz Rio de Janeiro.

Oto logo WrestleManii 29, która odbędzie się w 2013 roku w New Jersey.

Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)


We wtorek na Twitterze, The Rock złożył życzenia Johnowi Cena - "Szczęśliwych Walentynek John. Co prawda nie jesteś moją dziewczyną, ale na pewno jesteś moją dziwką #BootsToCenasPinkParts". John odpisał, że dla tych, którzy nie wiedzą czym są "pink parts" - są to tampony Cena ("That time of the month got u feeling bad, just put a lil Cena inside ya! he'll make ya feel fine").

Kreatywni cały czas zastanawiają się czy Shawn Michaels ma być sędzią specjalnym walki Huntera z Undertakerem czy może w jakiś inny sposób zainterweniuje w pojedynek.

Ostatnimi czasy oficjele WWE nie są zadowoleni ze swoich niektórych gwiazd, które zachowują się co prawda, jak main eventerzy i są nimi, ale ogólnie atmosfera jest inna niż dekadę temu. W tamtym okresie bracia Hardy, Edge czy Eddie Guerrero, którzy nie byli bukowani, jako topowe gwiazdy, pracowało dużo ciężej i były bardziej zmotywowane, aby dojść na szczyt. Teraz ten poziom motywacji nie jest taki, jak wtedy, a zawodnicy się tak bardzo nie starają.

John Cena jest kolekcjonerem aut. W jego zbiorach można znaleźć następujące modele: Dodge Hemi Charger (1966), AMC AMX (1969), Plymouth Syperbird (1970), Pontiac GTO Judge (1970), Buick GSX (1970), Mercury Cougar Eliminator (1970), Ford Torino GT (1970), AMC SC Hornet 360 (1971), Dodge Ram SRT 10 (2006), Ford GT (2006), Dodge Charger SR8 Super Bee (2007) oraz Ford Saleen Parnelli Jones Edition Mustang (2007).

Przed wtorkowym tapingiem SD, miejsce kontuzjowanego Ortona miał zająć Mark Henry. Jednak stan jego zdrowia nie pozwolił na wejście do komory. Szóstym zawodnikiem w SD! Elimination Chamber match będzie zwycięzca Battle Royal - Santino Marrella. Taką informację można już znaleźć na stronie WWE.

Dwa z trzech live eventów WWE RAW w Abu Dhabi zgromadziły 6000 widzów, natomiast trzeci - 5000. Federacja zarobiła podczas trzydniowego touru 2 miliony dolarów. Gale odbyły się w bogatych regionach kraju, dlatego ceny był dużo wyższe niż normalnie - więcej niż 100 dolarów za bilet. Załoga WWE została wcześniej poinformowana co mogą robić, a czego nie. Ze względu na różnice kulturowe, federacja nie mogła używać efektów pirotechnicznych, titantronów, a także Div.

Zack Ryder, kontynuując poniedziałkowy angle z RAW, napisał na Twitterze, że w 140 znakach (ograniczenie w jednej wiadomości) nie opisze, jak bardzo czuje się zraniony, a jego serce jest złamane i sprawia jeszcze więcej bólu. Podziękował za to Johnowi Cenie oraz Eve Torres.

Z zaplecza WWE dochodzą ostatnio nieciekawe informacje dotyczące Alberto del Rio. Ponoć dwukrotny mistrz WWE nie ma wielu kolegów na zapleczu, a spowodowane jest to jego dbaniem o siebie oraz nieuzasadnioną pozycją w federacji. Ponoć Latynos wywyższa się ponad innych, co strasznie denerwuje wielu ludzi. Część osób uważa również, że jego push jest nieproporcjonalny do tego co do tej pory pokazał w ringu i za mikrofonem w promach. Z kolei oficjele wierzą wciąż w potencjał del Rio, gdyż ma odpowiedni wygląd i jest dwujęzyczny. Jego push jest także potrzebny w kontekście ewentualnego wypełnienia luki po Mysterio czy Sin Cara (nieznana jest obecnie jego sytuacja). W jednym z wywiadów dodał, że sam nie lubi wielu osób, w tym na pierwszy miejscu Miza. Stwierdził, że naprawdę go nie lubi, że to nie jest część storyline'u. Ponoć próbował go kilkukrotnie spoliczkować na zapleczu, ale za każdym razem Miz uciekał, zachowując się, jak mała dziewczynka. Alberto porównał jego i siebie. Według Latynosa - on to prawdziwy atleta, a Miz to małe głupie dziecko, które kiedy było w szkole, było gnębione i dlatego jest teraz takie krzykliwe i szuka uwagi wśród wszystkich. Dodał także, że Miz nie ma zbyt wielu fanek, gdyż jest gruby i brzydki.

Rating poniedziałkowego RAW osiągnął dokładnie 3.01 (4 140 000 widzów). W rozbiciu na części wyglądało to następująco:
- debata zawodników z RAW Elimination Chamber - 2.93
- Kingston vs Jericho - strata 49 000 widzów
- segment z Ryderem, Ceną oraz Laurinaitisem i Otungą - strata 24 000 widzów
- Orton vs Big Show - zysk 93 000 widzów
- segment z Michaelsem i Hunterem - zysk 822 000 widzów (3.56)
- Zigler vs Truth - strata 621 000 widzów
- Tamina vs Brie oraz segment z Ceną całującym Eve na oczach Zacka - strata 320 000 widzów
- CM Punk vs Miz - strata 139 000 widzów (2.77)
- segment z Ceną, Ryderem i Kanem - 505 000 widzów (3.14).

Lita i Trish na wakacjach
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)


Layla "na baletach"
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)


Udostępnij

dodane przez Vercyn w dniu : 16-02-2012 19:09:23

Powrót

'We wtorek na Twitterze, The Rock złożył życzenia Johnowi Cena - "Szczęśliwych Walentynek John. Co prawda nie jesteś moją dziewczyną, ale na pewno jesteś moją dziwką ' hahha

napisane przez errro w dniu : 16-02-2012

"Według Latynosa - on to prawdziwy atleta, a Miz to małe głupie dziecko, które kiedy było w szkole, było gnębione i dlatego jest teraz takie krzykliwe i szuka uwagi wśród wszystkich. Dodał także, że Miz nie ma zbyt wielu fanek, gdyż jest gruby i brzydki."

hahahahahhaha del rio prawdziwym atleta hahahaaahahaha jakiś debil który w ringu jest słabszy niż cena i w dodatku przy micu ssie i jest tak nudny że się go oglądać nie da.
Miz ma najlepszego mica spośród wszystkich heelów, i w ringu się stara, a nie tak jak del rio który gówno robi.

Del Ria miejsce powinien zająć Ziggler i by było ok a del rio wyjebać zero jebane.

napisane przez Daroo w dniu : 16-02-2012

dla mnie Rio jest żenujący na prawdę

napisane przez TMq w dniu : 16-02-2012

w 2011 del rio wygral prawie wszystko:
-royal rumble 2011
-raw 2011 money in the bank winner
-2x WWE champion
a oni chca go jeszcze pushowac niewiadomo poco?
przez jeden rok wygral tyle co niejeden wrestler przez cala swoja kariere
wcale sie nie dziwie ze nikt go nie lubi na zapleczu bo jezeli on naprawde jest taki jak postac grana przez niego to nie ma mozliwosci zeby mial jakichkolwiek fanow
a miz pewnie wcale przed nim nie uciekal tylko nie chcial znizac sie do jego poziomu

mam nadzieje ze go wkoncu wywala na zbity pysk bo wcale nie jest najlepszym heelem federacji

napisane przez Daniel Tabera w dniu : 16-02-2012

No no, muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczony wystrojem loga na przyszłoroczną Wrestlemanię :D . Wie ktoś może co oznaczają litery NY pod spodem loga, bo nie jestem pewien, czy to ma oznaczać New York.

Cytat:

Ostatnimi czasy oficjele WWE nie są zadowoleni ze swoich niektórych gwiazd, które zachowują się co prawda, jak main eventerzy i są nimi, ale ogólnie atmosfera jest inna niż dekadę temu. W tamtym okresie bracia Hardy, Edge czy Eddie Guerrero, którzy nie byli bukowani, jako topowe gwiazdy, pracowało dużo ciężej i były bardziej zmotywowane, aby dojść na szczyt. Teraz ten poziom motywacji nie jest taki, jak wtedy, a zawodnicy się tak bardzo nie starają.
Być może przez to walki takich zawodników jak np. Matt Hardy były o wiele ciekawsze niż te przed jego odejściem.

napisane przez Archer w dniu : 16-02-2012

NY - to wiadomo, New York a NJ - To nazwa dystryktu/dzielnicy Nowego Jorku w którym odbędzie się WM 29 - New Jersey. Tak jak miejsce organizacji WM 26 był wspominany jako Glendale, Arizona jak i Phoenix, Arizona (Glendale jako dzielnica/dystrykt Phoenix) :)

napisane przez MichcioPL w dniu : 17-02-2012

Kiedy tylko przeczytałem tytuł tego newsa od razu wiedziałem, że znajdzie się kilku takich, którzy będą jechać po Del Rio i wypisywać jaki to z niego beznadziejny wrestler. Zatem wchodzę i co widzę... Ano właśnie - wszystko to, czego się spodziewałem. Wg mnie Alberto to jeden z ciekawszych zawodników w rosterze. Ale wiem, że teraz panuje jakaś niezrozumiała moda na hejtowanie go.

napisane przez Ghostwriter w dniu : 17-02-2012

Dlaczego ktoś kto wierzy w swoje umiejętności ma być ofiarą hejtu ? Miz coraz bardziej przypomina mi takiego HBK (hihi uciekam jak robi się jakaś zadyma). Del Rio nie jest może jakimś 5-gwiazdkowym wrestlerem, ale prawda jest taka że ma o wiele lepszy ring-skill od połowy rosteru (chodzi mi konkretnie o te sławne WWE-Superstarsy). Jak dla mnie ktoś kto uważa się za lepszego (chyba że jest takim Randym Ortonem) nie jest najgorszą ciotą w całym rosterze. Brakuje mu jeszcze Triple.C champa wtedy to by już na serio wypełniło mu push.

>Czy ktoś na serio obserwuje ten feud Cena/Rock ?

napisane przez Matt2Hot w dniu : 17-02-2012

Del Rio to taki typowy wrestlingowy Cristiano Ronaldo :lol:

napisane przez kituch w dniu : 17-02-2012

Ciekawie się zapowiada walka Rocka z Ceną z wyzywaniem od dziwek :twisted: Mimo dość dobrej promocji do ich walki nie za bardzo mi do niej się spieszy, aby ją obejrzeć. Obu zawodników mało lubię przykład to walka drużynowa Johnsona i Ceny z Awesome Truth! Która pokazała jak Rocky rozpier**la ala Cena z 2010/11 roku swoich rywali w mgnieniu oka. Kreatywni niezadowoleni z własnej głupoty no coś dziwnego hipokryci... z takimi bookingami heeli jak dzisiaj to czego oni od nich wymagają? Skoro Nochal robi swoje, oni swoje wszystko się kupy nie trzyma i tak gówniany booking heeli to tylko i wyłącznie zasługa Creative Teamu przecież. Nie nie wrestlerzy a oni są do zmiany. I jeszcze parę słówek o życiowym feudzie Del Rio z Mizem ja wolę tego drugiego! Alberto mimo, że większość go uwielbia tak dla mnie jest nudny.

napisane przez Blaze9 w dniu : 17-02-2012

Miz to mój ulubiony wrestler ogólnie ale patrząc na to bezstronnie przy micu świetny jednak lepszy od niego jest tylko Punk (ale to face więc najlepszy heel przy micu) a Alberto ma 2x mniej move-setu od Miza + Miz się stara. Z wypowiedzi Alberto wynika że jest on podobny do postaci którą gra i tak jak kolega/koleżanka wcześniej napisała nie chciał się zrównać z nim poziomem. Po za tym uciekał? Gdyby Rio go spoliczkował to Miz pewnie(niestety nie wiem :/) by go uderzył a co do siły to jednak Miz ma jej zdecydowanie więcej.
Jest Gruby !?! A no i tekst Rocka na tweeterze świetny! Nie lubię ani go ani śliny ale tekst fajny. Ogólnie nie przepadam za face'ami chyba że coś ładnego w ringu prezentują (Punk,Sin Cara,Bourne).

napisane przez mcjpk w dniu : 17-02-2012

Nie wiem skąd ta moda na jechanie po Del Rio, ale dla mnie jest ona kompletnie nieuzasadniona. Rok temu większość userów widziała w nim potencjał, ponadto chcieli aby został jedną z największych gwiazd, a teraz nagle część z nich jedzie po nim jakby był kompletnym beztalenciem. Alberto ostatnimi czasy obniżył loty, ale ciągle jest ciekawą postacią, jedynie źle powadzoną przez kreatywnych. Pisanie, że Del Rio jest gorszy w ringu od Miz'a albo, że "ssie" przy micu jest dla mnie nie tyle śmieszne co żenujące.

napisane przez ELChupacabra w dniu : 17-02-2012


Cytat:

Nie wiem skąd ta moda na jechanie po Del Rio, ale dla mnie jest ona kompletnie nie uzasadniona. Rok temu większość userów widziała w nim potencjał, ponadto chcieli aby został jedną z największych gwiazd, a teraz nagle część z nich jedzie po nim jakby był kompletnym beztalenciem. Alberto ostatnimi czasy obniżył loty, ale ciągle jest ciekawą postacią, jedynie źle powadzoną przez kreatywnych. Pisanie, że Del Rio jest gorszy w ringu od Miz'a albo, że "ssie" przy micu jest dla mnie nie tyle śmieszne co żenujące.


Jak daje się nam ten sam kotlet przez cały rok to nie powinno nikogo dziwić, że się go nikomu nie chce jeść. Taka sama sytuacja jest z Kingstonem czy Ceną, nie są to jacyś kapitalni zawodnicy ale dają rade. Są jednak powszechnie nienawidzeni, bo ile można oglądać to samo? Rok temu każdy się nim zachwycał, bo Alberto gimmick wygrał na loterii i na dodatek dobrze go odgrywał ale Arystokrata nigdy jakoś specjalnie ponad przeciętność się nie wznosił, był po prostu genialnie prowadzonym, dobrym zawodnikiem. Dobrym zawodnikiem nadal jest ale nie jest już genialnie prowadzony. Z pisaniem, że Del Rio jest gorszy w ringu od Miza to masz całkowitą racje i nie mam nawet zamiaru z tym polemizować, bo jest to zaślepiony jego zachowaniem hate w stronę Meksykanina. Co nie zmienia faktu, że jeśli Alberto będzie strzelał więcej takich wywiadów to możemy się bardzo szybko z Arystokratą pożegnać. Vince chce mieć w pracy rodzinę i gdy ktoś mu odpierdala takie numery ma czasem pod górkę.

napisane przez Anapolon w dniu : 17-02-2012


Cytat: Anapolon


Cytat:
Nie wiem skąd ta moda na jechanie po Del Rio, ale dla mnie jest ona kompletnie nie uzasadniona. Rok temu większość userów widziała w nim potencjał, ponadto chcieli aby został jedną z największych gwiazd, a teraz nagle część z nich jedzie po nim jakby był kompletnym beztalenciem. Alberto ostatnimi czasy obniżył loty, ale ciągle jest ciekawą postacią, jedynie źle powadzoną przez kreatywnych. Pisanie, że Del Rio jest gorszy w ringu od Miz'a albo, że "ssie" przy micu jest dla mnie nie tyle śmieszne co żenujące.


Jak daje się nam ten sam kotlet przez cały rok to nie powinno nikogo dziwić, że się go nikomu nie chce jeść. Taka sama sytuacja jest z Kingstonem czy Ceną, nie są to jacyś kapitalni zawodnicy ale dają rade. Są jednak powszechnie nienawidzeni, bo ile można oglądać to samo? Rok temu każdy się nim zachwycał, bo Alberto gimmick wygrał na loterii i na dodatek dobrze go odgrywał ale Arystokrata nigdy jakoś specjalnie ponad przeciętność się nie wznosił, był po prostu genialnie prowadzonym, dobrym zawodnikiem. Dobrym zawodnikiem nadal jest ale nie jest już genialnie prowadzony. Z pisaniem, że Del Rio jest gorszy w ringu od Miza to masz całkowitą racje i nie mam nawet zamiaru z tym polemizować, bo jest to zaślepiony jego zachowaniem hate w stronę Meksykanina. Co nie zmienia faktu, że jeśli Alberto będzie strzelał więcej takich wywiadów to możemy się bardzo szybko z Arystokratą pożegnać. Vince chce mieć w pracy rodzinę i gdy ktoś mu odpierdala takie numery ma czasem pod górkę.


Sam jestem zaskoczony, że Alberto pozwolił sobie na tak kontrowersyjny (jak na politykę WWE) wywiad, tym bardziej, że szykuje się dla niego kolejny push, a przynajmniej tak wynika z newsów. Trudno mi się nie zgodzić z tym, że Del Rio od czasu debiutu nie wyróżniał się niczym specjalnym oprócz ciekawego gimmicku. Chociaż wydaje mi się, że Alberto nigdy nie pokazywał w WWE wszystkiego co umie. Nie rozumiem jedynie kreatywnych, którzy po zwycięstwie Del Rio w Royal Rumble i zdobyciu walizki na Money In The Bank całkowicie zabili jego momentum zabierając mu pas po dwóch tygodniach, aby po kolejnych dwóch ponownie go odzyskał. Przez takie dziwne decyzje zawodnicy tracą w oczach fanów i Meksykanin też na tym stracił. Szkoda, że jego postać nie jest prowadzona tak jak na początku, bo wtedy błyszczał, a teraz jest coraz bardziej mdły. Nie zmienia to jednak faktu, iż liczę na przyszłe sukcesy Meksykanina pod warunkiem, że znowu będzie prowadzony tak jak powinien.

napisane przez ELChupacabra w dniu : 17-02-2012

Czy mi się wydaję, czy parę tygodni od debiutu Del Rio ten został obwołany przez psw zawodnikiem kompletnym? Teraz nie dość, że niektórzy mówią, że "ssie na majku" to widzę wpisy, iż arystokrata jest gorszy ringowo od Miza. Mogę się założyć, że za rok/półtora Dolph Ziggler (jeśli zostanie ME), tak chwalony, wielbiony etc., będzie miał podobny status (jego gimmick jest bardzo powszechny i szybko niektórym się znudzi, a w ringu może się wypalić).

napisane przez Catarax w dniu : 17-02-2012

Catarax: Zależy jaką ktoś ocenia skalą - dla jednych zawodnikiem kompletnym jest osoba, która za mikrofonem jak i w ringu gniecie jajca (np. HBK), dla drugich jest to osoba, która jest dobra (nie musi być wielce znakomita) w obu aspektach (np. Alberto Del rio), a dla trzecich wystarczy, że bardziej doświadczony user wyrazi swoje zdanie na temat jakiegoś zawodnika by poleciała fala hejtu czy wychwaleń pod niebiosa jakiegokolwiek wrestlera (np. Drew McIntyre - nie rozumiem jego fenomenu...). Skromnie dodam, że określam się w tej drugiej kategorii. :wink:
Dolph raczej swojej rzeszy fanów nie powinien stracić, bo gimmick jaki posiada (aktualnie czyli "Show Off" wcześniej nie posiadał żadnego) można bardzo łatwo uaktualniać dodając inne rzeczy, choć wiadomo, że kiedyś się pomysł kończą ale to tego czasu powinni mu wymyślić jakiś inny charakter. Wypalić w ringu się nie powinien (wiadomo kontuzja też może się przytrafić), nadal jednak jest to przecież młody zawodnik i w jego przypadku bardziej bym przypuszczam, że za te półtora roku skille jeszcze mu się poprawią.

napisane przez Anapolon w dniu : 17-02-2012

Anapolon, skoro uważasz, że ADR jest lepszy od Miza to czemu napisałeś to:


Cytat:

Z pisaniem, że Del Rio jest gorszy w ringu od Miza to masz całkowitą racje i nie mam nawet zamiaru z tym polemizować, bo jest to


?

A co do Dolpha to "Show Off" jest niczym innym jak typowy arogancki, itd itp heel. Nie mówię, że to źle. Nawet mi się podoba, że do tego prostego image'u dodali trochę smaczku jak ten taunt Zigglera nazwany ShowOff (przypomina mi to chodzenie starego Jarretta :P), ale mimo wszystko takich już było dużo i dlatego trzymam kciuki by mieli pomysł na tą postać.

napisane przez Catarax w dniu : 17-02-2012

Użytkownik, którego cytowałem napisał:


Cytat:

Pisanie, że Del Rio jest gorszy w ringu od Miz'a albo, że "ssie" przy micu jest dla mnie nie tyle śmieszne co żenujące.


I ja zgodziłem się z tym fragmentem. :wink: Nie doczytałeś cytowanej wypowiedzi ale ja też trochę to źle napisałem.

napisane przez Anapolon w dniu : 17-02-2012


Cytat: Catarax

Czy mi się wydaję, czy parę tygodni od debiutu Del Rio ten został obwołany przez psw zawodnikiem kompletnym? Teraz nie dość, że niektórzy mówią, że "ssie na majku" to widzę wpisy, iż arystokrata jest gorszy ringowo od Miza. Mogę się założyć, że za rok/półtora Dolph Ziggler (jeśli zostanie ME), tak chwalony, wielbiony etc., będzie miał podobny status (jego gimmick jest bardzo powszechny i szybko niektórym się znudzi, a w ringu może się wypalić).


Jak zwykle ze skrajności w skrajność - del Rio miał świetny początek. Mówcą złym go nazwać absolutnie nie można, ale czy można powiedzieć, że jest ringowym specem? Ja sam jestem trochę rozczarowany, bo od ludzi walczących w Meksyku można więcej oczekiwać, ale daleki też jestem od wylewania żalu. Nadal Alberto dałbym do czołówki WWE pod kątem postaci, lecz nie zmienia to tego, że mi się strasznie przejadł. Od chwili debiutu jego gimmick pozostał ten sam. Ponadto jego wypowiedzi też nie wpływają na jego odbiór zbyt dobrze, bo jest to trochę zabawne, że koleś w WWE jest jakieś 1.5 roku, a już ustawia ludzi po kątach :wink:

napisane przez Hammer w dniu : 17-02-2012


Cytat: Catarax

Czy mi się wydaję, czy parę tygodni od debiutu Del Rio ten został obwołany przez psw zawodnikiem kompletnym? Teraz nie dość, że niektórzy mówią, że "ssie na majku" to widzę wpisy, iż arystokrata jest gorszy ringowo od Miza. Mogę się założyć, że za rok/półtora Dolph Ziggler (jeśli zostanie ME), tak chwalony, wielbiony etc., będzie miał podobny status (jego gimmick jest bardzo powszechny i szybko niektórym się znudzi, a w ringu może się wypalić).


Pamiętam taką historię z Morrisonem, wchodziłem jeszcze wtedy na konkurencyjny portal ;) W roku 2009 po epickiej walce z Mysteriem JoMo zdobył pas IC. Wcześniej było biadolenie "czemu nie poszedł do ME, chociaż go przymierzali?!". Gdy zdobył IC nagle ludzie zaczęli bredzić że "wyszedł z formy, a jego walki to nie to samo co kiedyś", pomimo tego że feudował z Zigglerem, z którym mają doskonałą chemię w ringu. Trzeba pamiętać że IWC (smarci) jest bardzo kapryśne :)

napisane przez angar31 w dniu : 17-02-2012


Cytat:

Teraz ten poziom motywacji nie jest taki, jak wtedy, a zawodnicy się tak bardzo nie starają.


Hi hi ho ho
Bookujmy kolegów Huntera w najważniejsze storyliny. Dajmy paru osobą status nietykalnych jak Randy "stary mi załatwił" Orton, a potem narzekajmy że nikt nawet nie próbuje się starać...

napisane przez VebVe w dniu : 18-02-2012

Według mnie Del Rio może i jest lepszy ringowo od Miza ale on się już przejadł, i to mocno.
Royal Rumble, MiTB i 2 pasy WWE to trochę za dużo w jednym roku dla kolesia który nawet 2 lata nie jest w federacji, dlatego jego zachowanie to lekka przesada.
Taki Push jak on dostał nie miał nikt w ostatnich latach ( Lesnar miał według mnie ostatni taki. ).

Jeśli chodzi o te staranie się wrestlerów o pozycję ME, to wcale się nie dziwie że się nie starają skoro to co powinni dostać zabiera im Orton/Cena. Kiedyś tak nie było dlatego bardziej się starali.

napisane przez Lawmen w dniu : 18-02-2012


Cytat: VebVe

Hi hi ho ho
Bookujmy kolegów Huntera w najważniejsze storyliny. Dajmy paru osobą status nietykalnych jak Randy "stary mi załatwił" Orton, a potem narzekajmy że nikt nawet nie próbuje się starać...


Dokładnie. Zamiast dawać szansę młodym chłopakom i szansę pokazania się, dają ludziom starcia komentatorów. Cole vs. King czy Cole vs. JR :roll: Nawet JR w którymś wywiadzie powiedział, że to przez to oni muszą "ratować" show, bo młodzi są jeszcze zbyt zieloni. A mi nóż się otwiera jak to czytam. Na WM wtedy czemu Dolph z JoMo nie dostali poważnej walki 1 na 1, tylko starcie ze Snuki czy jak jej tam. A zamiast komentatorów czemu szansy nie dostał Bryan z Sheamusem? Ich pojedynek był tylko jako dark match. A o wprowadzaniu nowych nie wspomnę już. W FCW jest kilka osób, ale przecież przez głupie story i dziadków nie ma czasu na nich...a tłumaczenie, że są zbyt nieogarnięci jest śmieszne. Wielu chłopaków z FCW jest już jakiś czas tam i taki Seth Rollins umie w chuj w ringu i napewno wie jak się już zachowywać w WWE(żeby nie zawalić czegoś), to czemu nie ma go np. na SD? I nie wiem jakim cudem WWE uważa, że to wszystko co serwuje lepiej sprzedaje się od młodych wilczków. Może chwilowo daje lepsze raitingi, ale na dłuższy czas, bez nowych gwiazd, nie ma szans na utrzymanie popularności.

napisane przez ArriS w dniu : 18-02-2012

Myślę że del rio nadal będzie tak pushowany.Gdyż podobno jest jednym z pupilów Vincenta McMahona

napisane przez wojak12 w dniu : 18-02-2012

Ogladam wrestling (WWF/WCW/WWE) regularnie od 1993. Wierzcie mi mlodzi fani wrestlingu, Del Rio jest bardzo dobrym wrestlerem. A wiecie ze on jest tylko 3 lata starszy od Miz'a?

napisane przez ZarzorPunk w dniu : 20-02-2012