Sklep Attitude


Koszulka Attitude
45 zł + gratis

Sondy

Don Roid i Big Van Walter czy OMEN i Kamil Aleksander?
Don Roid i Big Van Walter
OMEN i Kamil Aleksander

Komentarze i wyniki

Kontakt

Napisz do nas : redakcja@attitude.pl

Inne

Do oglądania Attitude, polecamy przeglądaraki:

Opera
Firefox

Reklamy

Jesteœmy w katalogu

DDW Koniec Świata - nowe promo oraz walka

Na kanale Youtube DDW oraz na oficjalnej stronie gali DDW Koniec Świata ( http://koniecswiata.attitude.pl ) pojawiło się nowe promo od Pana Pawłowskiego, które możecie obejrzeć poniżej. Do karty gali została dodana walka drużynowa, w której Jędruś Bułecka i partner jego wyboru, zmierzą się z Kevinem Williamsem oraz jego wybranym partnerem.


Link do filmu


Aktualna karta gali:


Don Roid i Big Van Walter vs. OMEN i Kamil Aleksander


Jędruś Bułecka i ? vs. Kevin Williams i ?



Udostępnij

dodane przez Koper w dniu : 10-12-2011 15:28:04

Powrót

Można nie lubić Arka sam do niego mam pewien dystans, ale przy promie nieźle się ubawiłem. Patrząc na karte całkiem możliwe że gala NA KOŃCU ŚWIATA nie będzie dnem, a ciekawym widowiskiem. Jak na DDW to nieźle.

napisane przez VebVe w dniu : 10-12-2011

Szczerze mówiąc nie spodziewałem się niczego dobrego po tym promie. Jednak muszę przyznać że Weeman całkiem fajnie wypadł przed kamerą i promo mi się podobało. Krótka zapowiedź gali co oczywiście na plus podbudowa walk jak dla mnie powinno się jeszcze kilka takich prom przed galą pojawić.

napisane przez Yao w dniu : 10-12-2011

Pan Pawłowski kojarzy mi się trochę z Ricardo "Chimaera" Rodriguezem.

napisane przez angar31 w dniu : 10-12-2011

Ten serwis naprawdę podpisuje się pod tym promo i pod takim projektem jak ddw?

To promo to wszystko co najgorsze w wrestlingowych wypowiedziach - marna gra aktorska, słaby image, zero realizmu, do tego głos dziecka i teksty rodem z kreskówki.. WWE PG to przy tym hardcore...

Czy tylko ja odbieram to jako 100% obciachu? Czy ddw nie rozumie że te ich promosy to obciach? Nie, nie jestem fanem tbw.

napisane przez fan w dniu : 10-12-2011

Ja rozumiem, że wszyscy tutaj zachwycają się takimi perełkami i ogólnie ddw, ale są też osoby do których to nie trafia i zwyczajnie wstyd mi za ludzi którzy to nagrywają.

I to nie jest prowokacja tylko zwykła opinia. Nie mam 12 lat, bliżej mi do trzydziestki...

napisane przez fan w dniu : 10-12-2011

ale żenada. Nie wiem ile pan pawłowski ma lat ale mutacji to do tej pory chyba nie miał(nie ze mam do niego cos osobiscie, ale taki ktos ma promowac POWAŻNĄ galę prowrestlingu?) bieda i tyle, szkoda ze biedra sponsoruje juz reprezentacje, może polsat?

napisane przez mks w dniu : 10-12-2011


Cytat: fan

Ten serwis naprawdę podpisuje się pod tym promo i pod takim projektem jak ddw?

To promo to wszystko co najgorsze w wrestlingowych wypowiedziach - marna gra aktorska, słaby image, zero realizmu, do tego głos dziecka i teksty rodem z kreskówki.. WWE PG to przy tym hardcore...

Czy tylko ja odbieram to jako 100% obciachu? Czy ddw nie rozumie że te ich promosy to obciach? Nie, nie jestem fanem tbw.

Kocham takie prowokacje :lol:

napisane przez Yao w dniu : 10-12-2011


Cytat: fan

Ten serwis naprawdę podpisuje się pod tym promo i pod takim projektem jak ddw?

To promo to wszystko co najgorsze w wrestlingowych wypowiedziach - marna gra aktorska, słaby image, zero realizmu, do tego głos dziecka i teksty rodem z kreskówki.. WWE PG to przy tym hardcore...

Czy tylko ja odbieram to jako 100% obciachu? Czy ddw nie rozumie że te ich promosy to obciach? Nie, nie jestem fanem tbw.


Pozdro...

Co do tego proma, to nic ciekawego...cienki głosik strasznie, ale nie jest najgorzej.

napisane przez Ghost w dniu : 10-12-2011


Cytat:

To promo to wszystko co najgorsze w wrestlingowych wypowiedziach - marna gra aktorska, słaby image, zero realizmu, do tego głos dziecka i teksty rodem z kreskówki.. WWE PG to przy tym hardcore...

Czy tylko ja odbieram to jako 100% obciachu? Czy ddw nie rozumie że te ich promosy to obciach? Nie, nie jestem fanem tbw.


Ja się zgadzam z tą skrajną opinią. Dyskwalifikacja postaci "Pana Pawłowskiego" następuje po usłyszeniu pierwszych słów. I nic kompletnie nic nie jest w stanie tego zmienić. Nie nabijam się, nie żartuje po prostu takie są fakty. Bez mutacji nie można odgrywać kogoś groźnego :P Ktoś na forum kiedyś opracował znakomity gimmick dla WeeMana. Szkoda, że go nie przyjął, bo na pewno lepiej by pasował.

napisane przez pablo modjo w dniu : 10-12-2011

Najwyzszy czas robic przed gala cos na wzor RoH Video Wire, gdzie kazdy dostanie swoja minute, czy dwie. To na pewno by nas bardziej nakrecalo na show nizeli... ... ...

napisane przez N!KO w dniu : 10-12-2011

W końcu weeman jest heelem to z tego co widzę spełnia się w tej roli aż za dobrze ;)

napisane przez VebVe w dniu : 11-12-2011

Vebve, jest różnica pomiędzy idź i nie wracaj, a nienawidzę cię, to w kwestii bycia heelem

napisane przez Ceglak w dniu : 11-12-2011


Cytat: VebVe

W końcu weeman jest heelem to z tego co widzę spełnia się w tej roli aż za dobrze


Then there's X-Pac Heat. This is when the audience boos and insults a wrestler not because they hate the character, but because they hate the performer. It can be because they've been pushed too hard, they have political power behind the scenes, or because they're terrible performers. For wrestlers, this often refers to guys who have poor matches (or actively wreck the pushes of others) and become overexposed despite crowds not caring for them one way or the other (either as heroes or as villains). Distinct from a heel (a villain who fans want to see get punished) — fans want an X-Pac out of sight and out of mind. It's a very specific form of breaking Kayfabe by the fans and happens to be quite rare. For other forms of media, it applies to actors/performers that are perceived as awful.

napisane przez N!KO w dniu : 11-12-2011

Właśnie ten cały syndrom x-paca według mnie nie do końca się sprawdza.

Wezme za przykład Chrisa Jericho którego z całego serca nienawidzę. Głównie za sprawą jego ostatniego gimmicku który mnie irytował, nudził, i dosłownie wkurwiał. Dzisiaj zdaje sobie sprawę z tego że on świetnie to zagrał. Jego gimmick, jego postać tak wytrącała z równowagi osobę która może nie uważa się za jakiegoś smarta (głównie dlatego że ich ogólne poglądy są zdala od moich), ale za osobę która zna się bardzo dobrze na wrestlingu tak skrajne emocje że cieszyłem się że przychodzi ktoś i klepie Chrisa.

Syndrom x-paca czy dobry gimmick?

Na przeciw wagę wezmę The Miza, kiedy miał pierwszy feud z Ceną (ten który się skończył jego ostrym wcirze od Ceny). Miz mnie zachwycił swoją grą itd, ale co to za Heel któremu kibicuje? To leszcz, a nie heel.

Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

napisane przez VebVe w dniu : 11-12-2011

Vebve, sorry, ale piszesz jak potłuczony

napisane przez Ceglak w dniu : 11-12-2011

Chciałbym zobaczyć w DDW feud Pawłowski-N!KO
Ciekawie by było :D

napisane przez Max w dniu : 11-12-2011

Czy ja moge sie dowiedzieć dlaczego sa usuwane moje posty?
Nikogo nie obraziłem i nie przeklinam. Wyrazam tylko swoje zdanie? Nie wolno mi? Nie jestem fanem ddw to sie mnie eliminuje?

napisane przez fan w dniu : 11-12-2011

Ceglak, mówie normalnie. Taki N!KO nie lubi Pawłowskiego bo ma swoje powody (jak i większość atti), ale trzeba oddzielać osobistą nienawiść i przypatrzeć się samej grze weemana, która wypada całkiem nieźle.

Bo taka śmieszna moda teraz.
Wywołuje złe emocje = syndrom x-paca
Wywołuje pozytywne emocje = dobry heel

SERIO?

napisane przez VebVe w dniu : 11-12-2011

grze? on nie gra, on taki jest. Zakładasz ze pawłowski to performer:
- znając jego historię już wiadomo że to właśnie x-pac heat,
- nie znając jego historii to gość, który ma 20x lat a wygląda na 16, nie przeszedł mutacji, nie umie się obejść choćbyz cygarem i nie nastawia pozytywnie do odbioru DDW,

napisane przez Ceglak w dniu : 11-12-2011

Mam pytanie do osoby, która usuwa wpisy fana, dlaczego? Czy już nie można swojej (nie koniecznie pozytywnej) opinii wyrazić?

napisane przez MJ w dniu : 11-12-2011

widocznie nic konstruktywnego już nie wnosił do tematu. Inni potrafią poprzeć swoje zdanie jakimiś argumentami, jak ktoś nie potrafi to niech się nauczy.

napisane przez Ceglak w dniu : 11-12-2011


Cytat: fan

"Inni potrafią poprzeć swoje zdanie jakimiś argumentami, jak ktoś nie potrafi to niech się nauczy" - jasne, a pewne doszedłeś do takiego wniosku na podstawie moich trzech usuniętych postów...

Usunięto je bo nie słodziłem ddw tylko napisałem prawdę - "wrestlerem", "menadżerem" czy "sędzią" może być tam każdy, wystarczy tylko że zapłaci za kurs...

Ponoć to w tym drugim serwisie słyną z usuwania niewygodnych postów, ale jak widać tutaj działa to podobnie...


Kwestii "usuwania niewygodnych postów" nie poruszę, bo ich nie czytałem, więc siłą rzeczy nie jestem w temacie.
Co do "wrestlerem może być każdy, jeśli tylko zapłaci" - widzisz w tym jakiś problem? Skoro ktoś płaci za kurs, to się go testuje w trakcie show, to proste i uczciwe podejście. Jeżeli ktoś robi postępy i jest dobry w te klocki, to awansuje do Main Eventów. Nie jest - kibluje w walkach bez znaczenia. Gdzie jest problem, pytam?
Roid daje szansę każdemu i dla mnie jest to jak najbardziej w porządku.

napisane przez Grishan w dniu : 11-12-2011

Reakcja na Pawłowskiego to zdecydowanie X-Pac heat, bo gdyby to samo i tak samo zagrała inna osoba, bez takiej historii w tle, to jedyną reakcją publiczności byłoby wzruszenie ramion :wink: . Żeby jednak oddać sprawiedliwość, nie dotyczy to tylko Pawłowskiego, bo spośród osób ze szkółki DDW naturalną reakcję wywołuje chyba tylko Jędruś Bułecka.

Napiszecie, że to wszystko przez gimmick, i oczywiście będziecie mieli rację, ale nie zmienia to faktu, że pop zbiera postać górala, a nie osoba prywatna (wystarczy napisać, że jako Dark Wolf nikogo specjalnie nie interesował). Przeciwieństwem jest tutaj Klarys, który dostał od nas nieproporcjonalnie dużą reakcję jako kolega z forum i IRCa. Myślę, że on sam zdaje sobie z tego sprawę (bo przecież nie był promowany na mega face'a, a tak został przez nas odebrany) i jeśli to czyta, nie odbierze tych słów jako zarzutu :wink: .

Dobrym heelem - wracając do tematu - jest na pewno Rob Cage. Przyjechał na DDW jako nikomu nieznany wrestler, właściwie bez gimmicku, i w ciągu kilku-kilkunastu minut, jakie spędził na ringu, zapracował u nas na solidny heat.

napisane przez SixKiller w dniu : 11-12-2011


Cytat:

Napiszecie, że to wszystko przez gimmick, i oczywiście będziecie mieli rację, ale nie zmienia to faktu, że pop zbiera postać górala, a nie osoba prywatna (wystarczy napisać, że jako Dark Wolf nikogo specjalnie nie interesował).


Tu się nie zgodze bo Dark Wolf, Rider czy Seraphin robili furorę w tamtych czasach na jakże ubogiej scenie backyardu. To że backyardowców i fanów tego było mało nie znaczy że nikt się tym nie interesował bo byli uważani za najlepszych. Zresztą dzisiaj PONOĆ jest więcej fanów backyardu, ale jakoś tego nie widać, jest więcej samych zawodników i federacji, ale z fanami ciężko.

napisane przez VebVe w dniu : 12-12-2011

słowo "federacja" to chyba grube nadużycie :)

napisane przez Ceglak w dniu : 12-12-2011

Ceglak, nie wiem jak bardzo siedzisz w backyardzie, ale patrząc na ostatni rok to nazywanie takiego DDW w porównaniu do backyardu, Federacją zaczyna być nadużyciem ;)

napisane przez VebVe w dniu : 12-12-2011

Nie muszę siedzieć bardzo, wystarczy że wiem, iż DDW ma przewagę w postaci rejestru, ma ring, bla bla bla, itd itp.
Polski backyard to po prostu zabawa. Najdalej posunięte działania przeprowadziło WKSW, ale i przed nimi długa droga żeby nazwać się federacją.

napisane przez Ceglak w dniu : 12-12-2011